Ja też „wolę punkty od kolesiów”!

Post Doktrynaliów o tekście młodego psychologa w „Wyborczej.” Doceniając odwagę autora nie podzielam entuzjazmu kolegi po blogu, czemu dałem wyraz w komentarzu.

Doktrynalia's Blog

W dzisiejszej Wyborczej przeczytałem kilka wypowiedzi nawiązujących do zeszłotygodniowego „biadolenia” prof. I. Krzemińskiego. Jedna z tych wypowiedzi mnie oczarowała – sam bym lepiej tego nie ujął.
Napisał ją Łukasz Budzicz, doktorant w Instytucie Psychologii UAM. Zanim różni „pedagodzy” wezmą go na celownik, chciałbym mu serdecznie pogratulować.

Zacytuję dwa najbardziej udane (moim zdaniem) fragmenty, jednocześnie odsyłając do całego tekstu i komentarzy pod nim:

„Nagle okazuje się, że sama habilitacja czy profesura nie są już wyznacznikiem autorytetu, jeśli nie jest się cytowanym w swojej dyscyplinie. Że nie wystarczy już produkować książek, które na pewno zostaną pozytywnie ocenione w wąskim kręgu recenzentów. Że już nie można pomóc lubianemu adiunktowi, dostrzegając nowatorskość jego artykułu opublikowanego w prowincjonalnym wydawnictwie. Samo nazwisko i tytuł przestają być gwarancją, że dostanie się pieniądze z grantów”

oraz

„Zastrzegam: nie uważam, że obecny system jest idealny. (…)

Jednak mając do wyboru niedoskonały system oparty na ocenie ilościowej (taki jak teraz)…

View original post 41 słów więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s